Mieliście kiedyś tak, że wychodzicie w zimie z domu rozglądacie się i widzicie szarość lub wszytko w jednym białym kolorze? Jako osoba która lubi lato, miałem tak niejednokrotnie. Myślałem sobie wtedy "w lecie jest tak pięknie, żywo, zielono", ale zauważyłem wtedy też, że lecie się tego nie docenia. Działa to na zasadzie, zauważenia czegoś dopiero gdy się to straci czyli gdy nastanie jesień lub zima. Gdy tak patrzyłem w ziemie przez okno próbowałem sobie przypomnieć jak to wszystko wygląda gdy jest przepełnione zielenią. Coś tam świtało, ale to było za mało. Tego lata starałem się zwrócić uwagę na tą zieleń i cieszyć nią oczy.
Poniżej zamieszczam dwa zestawienia czterech zdjęć jednego miejsca w różnych porach roku. Zdjęcia nie są idealnie dobrane ale na każdym zawarte jest kilka znaków szczególnych jak dwa drzewa po środku lub coś przypominające szubienice. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że nie planowałem robić tego zestawienia, a to że w różnych porach roku zrobiłem zdjęcia czy filmy tych samych miejsc było przypadkiem. Z tego też powodu jesień nie jest złota tylko oszroniona. Ale mimo to widać różnice.
A wy jaką porę roku lubicie najbardziej?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz